czwartek, 24 kwietnia 2014

Zamiast samouczka - Żółw


Ostatnio mam sporo rzeczy na głowie, w związku z tym musiałam się dziś zdecydować: albo samouczek, albo post z pracą. Zdecydowałam się na pochwalenie się nową pracą. A co to będzie?

Jak niektórzy sobie pewnie przypominają, w poprzednim poście pokazałam Wam centralną część powstającego naszyjnika i pytałam, jak myślicie, co to będzie za naszyjnik. Dziś przedstawiam odpowiedź. Centralna część to skorupa żółwia, a gotowy naszyjnik prezentuje się następująco.

makramowy naszyjnik - żółw 1

makramowy naszyjnik - żółw 2

Żółwik powstał specjalnie na konkurs sklepu Royal-Stone. 
Ma w sobie pokaźną ilość pięknych kamieni - fasetowanych agatów. Mam nadzieję, że makramowa biżuteria przypadnie do gustu jury ;).

Moją pracę nad żółwiem zaczęłam od oglądania fotografii żółwi w sieci. Okazało się, że mają one pewne specyficzne cechy, które konieczne chciałam ująć w mojej pracy tak, aby zwierzątko było bardziej "prawdziwe".





makramowy naszyjnik - żółw 3

makramowy naszyjnik - żółw 4
Jak można się domyślić, najwięcej pracy włożyłam w wykonanie skorupy.

Udało mi się wypleść ją w taki sposób, że jest ona wypukła i zaokrąglona jak skorupa prawdziwego żółwia.

makramowy naszyjnik - żółw 5Dodatkowo dobierając odpowiednią wielkość kamieni w centralnej części skorupy ma ona lekko "jajowaty" kształt, również tak jak prawdziwe żółwie.

Po uporaniu się ze skorupą wyplotłam żółwikowi: łapki, głowę i ogonek.















makramowy naszyjnik - żółw 6

makramowy naszyjnik - żółw 7
Następnie pozostało dodać tylko jakiś sposób na "montowanie" żółwia na szyi.

Zdecydowałam się na przyczepienie dwóch "warkoczy" wyplatanych z 4 sznurków. Bardzo lubię taki rodzaj plecionego sznurka, gdyż jest on sztywny i okrągły, a splot bardzo elegancki.

Końcówki sznurka ozdobiłam malutkimi oponkami fasetowanego agatu. Takimi jak te mniejsze kamienie ze skorupy.

makramowy naszyjnik - żółw 8Zdecydowałam, że naszyjnik będzie się po prostu wiązać na szyi. Taki sposób jego zakładania daje możliwość dobrania sobie wysokości, na jakiej ma się znaleźć na dekolcie.
















Tutaj jedna z propozycji na noszenie naszyjnika.

makramowy naszyjnik - żółw 9


A na koniec zdjęcia na modelce, czyli na mnie :)

makramowy naszyjnik - żółw 10

Mi najbardziej podoba się gdy końcówki dyndają sobie gdzieś z przodu, a naszyjnik jest dość wysoko na szyi. W każdym razie tak najlepiej pasowało mi do tej sukienki ;)

I jeszcze kilka zdjęć z cyklu żółw na spacerze.

Ostatecznie naszyjnik tak mi się spodobał, że zastanawiam się, czy go sobie nie zostawić :)

makramowy naszyjnik - żółw 11makramowy naszyjnik - żółw 12


Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze! Sprawiają mi one dużo radości :)