Tak na bardzo szybko postanowiłam pokazać Wam kawałek właśnie powstającej kolii.
Pokwapiłam się na cieńszą niż zazwyczaj nić poliestrową. Efekt jest świetny, ale pracy co nie miara.
Trzymajcie kciuki, bo mam czas do 25.06, by zdążyć na konkurs, a droga jeszcze przede mną daleka :)
Pozdrawiam ciepło ze świata pełnego supełków ;)