Długo mnie nie było w blogowym świecie. Powody są dużej wagi i, jak wszystko się już okaże, co i jak, to się pewnie pochwalę :)
A teraz wracam do żywych, choć post na nieco umarły temat ;)
Dziś zaprezentuję Wam kolczyki, które przygotowałam na wyzwanie Kreatywnego Kufra "Gnijąca panna młoda"

Kolczyki miały być mroczne, ale jednocześnie nawiązywać do ciekawej kolorystyki filmu.
Skupiłam się na fioletach i kolorze żółtym. Dodatkowo chciałam, aby kolczyki miały iście ślubny kształt. Mam nadzieje, że się udało :)
Kolczyki wykonałam z półfabrykatów ze srebra i sznurka, a raczej już nici (bo to takie cieniutkie) nylonowej. Śliczne żółte krople to cytryny :)Jako, że dawno nie pisałam postów, mam dla Was mały ciekawy bonusik, czyli kilka fotek z powstawania kolczyków :)
No i banerek samego wyzwania:



