poniedziałek, 29 września 2014
Kurs złotniczy - lutowanie, oksydowanie, ...
Dotrzymałam słowa i tym razem zmobilizowałam się do napstrykania większej ilości fotek z zajęć kursu złotniczego.
Tym razem było trochę lutowania, cięcia, wyginania, oksydowania...
Na środku widać wisiorek już zlutowany w czym pomógł mi nasz nauczyciel Remek. W tle moje próby lutowania :) Okazuje się, że lutowanie wymaga sporo cierpliwości i jeszcze więcej precyzji.
A tutaj jeszcze gorący twór pokryty różnymi tlenkami po lutowaniu.
Tutaj już po wyczyszczeniu.
A tu przygotowana blaszka pod zrobienie krawatki.
I blaszka wygięta w "ance".
Tutaj krawatka już przylutowana, a wisiorek zabarwiony oksydą.
No i wisiorek przeczyszczony i polakierowany dla zabezpieczenia oksydy.
To taki bardzo szybki przegląd moich poczynań z ostatnich zajęć. Już nie mogę się doczekać kolejnych :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






